Panie i Panowie oto wybawienie:
Stosujemy go na noc,na początku codziennie( pierwszy tydzień),później 2-3 razy w tygodniu.Rano myjemy paszki i gotowe.Ja wspomagająco i z przyzwyczajenia stosuję dodatkowo dowolny antyperspirant w sprayu.Koszt to ok 40-50 zł,ale wystarcza co najmniej na pół roku.Na początku może wywołać lekkie pieczenie ale czego sie nie robi dla urody:).Wypróbowałam też wersję dla skóry normalnej-nie polecam,piecze jak cholera,po 30 min leciałam do łazienki zmyć to dziadostwo.
Podsumowanie:
- suche pachy
- nie zniszczone ciuszki
- radość i spokój,że mimo wszystko zostaniemy suche:)
Buziaki xo xo


